Orliki, czyli rakotwórcza fuszerka Tuska. Jak rząd Platformy naraził dzieci na niebezpieczeństwo

KRAJ [Orliki, premier Tusk, PO-PSL]

Zmielone opony, uszczelki, gumowe dywaniki samochodowe – z tego wytworzono podłoża dla „Orlików”, którymi przez lata chwalił się Donald Tusk. Rząd Platformy nie opracował skutecznego planu wsparcia samorządów, które obecnie odpowiadają za „Orliki”. W efekcie boiska niszczeją i stwarzają coraz większe zagrożenie dla zdrowia i życia dzieci. „Orliki” to sztandarowy program rządu Platformy Obywatelskiej, który miał być milowym krokiem w walce z otyłością wśród dzieci i przyczynkiem dla tworzenia młodych kadr piłkarskich. Nowoczesne boiska miały więc być czymś w rodzaju symboli zdrowego stylu życia. I rzeczywiście większość obiektów cieszy się niemałą popularnością. Coraz częściej jednak pojawiają się doniesienia o fatalnym stanie boisk i niebezpiecznych dla zdrowia substancjach, z których zbudowane są nawierzchnie obiektów. Ostatnio tematowi przyglądali się dziennikarze portalu Onet.pl, którzy opisali przypadki trzech boisk ze sztuczną nawierzchnią, która zawierała
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze