Wolność zdobyta, nie darowana. Rosyjskie rewolucje, czyli kłamstwa też są ciekawe

Historia [„Wielka Socjalistyczna Rewolucja Październikowa”]

Powiedzenie Józefa Mackiewicza, że tylko prawda jest ciekawa, zrobiło w Polsce wielką karierę. To intrygujące, że sentencję tę stworzył człowiek, który tak wnikliwie, z tak wielką pasją zajmował się największym i najpotężniejszym kłamstwem świata – czyli Związkiem Sowieckim. Książka Mackiewicza „Katyń. Zbrodnia bez sądu i kary”, jedna z najważniejszych polskich książek XX wieku, poświęcona jest właśnie kłamstwu, które było kulminacją relacji między Polską a Związkiem Sowieckim. Inne kłamstwo, którego przez dziesięciolecia nauczano w polskich szkołach, dotyczyło początków – tak Polski, jak i Rosji Sowieckiej. Opowiadało ono o rewolucjach roku 1917 rzekomo niosących wolność wszystkim narodom. Gdyby urządzono ranking największych kłamstw historycznych i historiograficznych, powinno zwyciężyć to o „Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej”. Cztery słowa – i żadne nie jest prawdziwe. Po pierwsze, nie była to rewolucja, tylko bolszewicki zamach stanu wymierzony
     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze