Zyziu na koniu Hyziu

Nareszcie! „Gazeta Wyborcza” zrozumiała i wyciągnęła wnioski z faktu, że jej obóz przegrywa, bo stracił wyczulenie na problemy zwykłych ludzi. Dlatego zamówiła u dziennikarza reportaż, w którym wcielił się on w rolę bezdomnego. I już wszystko szło dobrze, ale w magazynie „Duży Format” siedział redaktor, co odpowiada za to, żeby tytuły były chwytliwe. Znając własnych czytelników, zdawał sobie sprawę, że los biednych obchodzi ich tyle, co zeszłoroczny śnieg. No i nadał tytuł taki, żeby się czytało: „Byłem bezdomnym w Warszawie. Cytrusów mam już dość, u zakonnic bigos fatalny”. I sprawczynie niedoli bezdomnych namierzone! Po tym tytule wszyscy wykluczeni będą głosowali na liberałów.
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: