Balony próbne

Felieton [Widziane ze śmietnika historii]

Kiedy „Matka Kurka” opublikował artykuł „Otwarta wojna z TSUE kusi, ale możemy wykrwawić się na śmierć”, stało się dla mnie jasne, że oto mamy pierwszy balon próbny przed tradycyjnym odwrotem. Wyborcy PiS są przygotowywani do zmiany narracji. Walka o reformę sądownictwa jest słuszna, ale też byłaby – dodajmy jak zawsze – zbyt kosztowna. Dlatego trzeba sprawę przemyśleć i może tymczasowo się cofnąć.  Innymi sygnałami są wypowiedzi wicepremiera Gowina, który liczy na kompromis z kastą, czy szeptanka, że twarda postawa wobec Brukseli i TSUE obniża prezydenckie sondaże. Oczywiście nad tym, która bezpieka te sondaże wykonuje, już nikt się nie zastanawia. Kolejnej decyzji o kapitulacji twardy elektorat PiS już by nie przetrzymał. Właśnie sprawa kasty wstrzymała jego odpływ do Konfederacji. Teraz proces zostałby uruchomiony na skalę masową. Pamiętajmy też, że wyborów nie wygrywa się dzięki partyjnemu aparatowi, który nade wszystko ceni sobie święty spokój i nienarażanie się
     
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze