Cynik lub kretyn

Dodano: 11/02/2020 - Nr 7 z 12 lutego 2020

Felieton [Pan Jacek dla ciebie]

Pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz. Zapomniał o tym Szymon Hołownia, kandydat największej siły opozycyjnej (TVN) na prezydenta. Tak się bowiem składa, że ten celebryta z żabimi oczami postanowił rozpocząć kampanię wyborczą od naigrawania się z katastrofy smoleńskiej.  W spocie zapowiedział, że będzie walczył „o wszystkie drzewa, a nie tylko o jedno”, ozdabiając czytany tekst zdjęciem brzozy. Symbolika dla wszystkich czytelna, tym bardziej że jeszcze do spotu dodano łopatologicznie samolocik z papieru. Zupełnie nie wiem, po co rozpoczynać kampanię od takiej wojny, szczególnie gdy chce się pozować na człowieka będącego ponad wszystkimi sporami politycznymi. Są dwa wyjaśnienia i oba niekorzystne dla Szymona Hołowni. Pierwsze to takie, że rzeczywiście jest tak, jak mówi, czyli nie zrozumiał własnego spotu. Oznacza to, że równie dobrze na prezydenta można by wystawić szympansa z warszawskiego zoo, bo tyle samo rozumie z polityki. Nie da się być w Polsce 44-latkiem i
     
61%
pozostało do przeczytania: 39%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze