Dziwne uniki Patryka Vegi. PRZED PREMIERĄ FILMU „BAD BOY”

Wiele wskazuje na to, że wiedzę Vegi o problemach polskich klubów piłkarskich można porównać do jego znajomości tajników polityki. Trudno spodziewać się przełomowego widowiska. Za to na pewno czeka nas przesyt wulgarności.

Od czasów serialowego „Pitbulla” Vega niczym pozytywnym nie zaskoczył. O ile jeszcze „Twarzą w twarz” czy „Służby specjalne” nosiły znamiona poważnych produkcji, a „Botoks” zaciekawił na gruncie medycyny i tego, jak daleko może posunąć się człowiek, o tyle „Polityka” była już kompletnym niewypałem. I to najgłośniejszym, bo Vega miał przecież ujawnić całą prawdę o polskim życiu publicznym. Odgrażał się przymusową emigracją, gdyż źli politycy
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: