„Wataha”, czyli jak Polacy tworzą ciekawe seriale. Finał produkcji HBO

Trzeci sezon „Watahy” spiął klamrą dwie poprzednie serie i rozwiązał zagadkę wybuchu, od której rozpoczęła się opowieść o Straży Granicznej. Nie ma wątpliwości – finał produkcji był jednocześnie najlepszą jej częścią.

Wiktor Rebrow stracił przyjaciół, zabito jego ukochaną ze Straży Granicznej, musiał cztery lata ukrywać się w lesie. Dlaczego? Kluczem do zrozumienia głównego wątku „Watahy” okazała się ostatnia seria. Polskim służbom udało się rozwiązać sprawę. „Wataha”, jak to rzadko bywa w polskich serialach, potrafiła zaskoczyć akcją. Odbiorca nie miał pojęcia, kto przeżyje w starciach między Strażą Graniczną a przemytnikami.

W tle nieźle wpasowano
[pozostało do przeczytania 57% tekstu]
Dostęp do artykułów: