Zamiast hołdu... grafomania

W czasach, gdy jak grzyby po deszczu spontanicznie powstawały pomniki Jana Pawła, poważnie rozważana była inicjatywa ochrony wizerunku Ojca Świętego. Radosna twórczość wszelkiej maści rzeźbiarzy, domorosłych twórców i nawiedzonych inwestorów owocowała powstaniem „dzieł”, z których wiele należy zakwalifikować do dziedziny karykatury, w najlepszym przypadku do tzw. twórczości naiwnej. 

Ale nadużywanie wizerunku i imienia Jana Pawła, nękanie nas produktami obrażającymi poczucie smaku, ludzką przyzwoitość, dowodzącymi braku szacunku do świętego papieża – to nie tylko pomniki. Do tej kategorii zaliczam również opublikowany kilka dni temu tzw. hymn obchodów 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły. Piosenka „Nie zastąpi Ciebie nikt” z tekstem Marka Dutkiewicza i muzyką Romualda Lipko, wykonana przez grono polskich wokalistów, nie jest niestety przejawem twórczości naiwnej. To kuriozalne dzieło obnaża mieliznę intelektualną autorów i wykonawców, a ponadto jest bolesnym świadectwem zapaści estetycznej i teologicznej władz Instytutu Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II. Bo właśnie ta krakowska instytucja firmuje piosenkę i teledysk, w dodatku uzurpując sobie prawo do nazwania projektu hymnem obchodów rocznicy urodzin Ojca Świętego. Nauczanie polskiego papieża (również poety i artysty), refleksja nad Jego fenomenem doczekały się u nas wielu pogłębionych opracowań, monumentalnych dzieł, popularnych książek, świetnych analiz. A tu nagle, zwiedzeni dobrze nam znanymi archiwalnymi zdjęciami ukochanej osoby, konfrontowani jesteśmy z pustosłowiem i grafomanią. Banał, jaki wyziera z każdej frazy utworu, dowodzi, że osoby zaangażowane w projekt niewiele pojmują z istoty misji, nauczania i twórczości bohatera piosenki. Rozumiem, że każdy ma prawo do świętowania jubileuszu urodzin wielkiego rodaka w sposób odpowiedni dla własnych potrzeb duchowych, estetycznych i intelektualnych. Jednak nazwanie tego kawałka hymnem, również na łamach oficjalnych,...
[pozostało do przeczytania 1% tekstu]
Dostęp do artykułów: