Izba Dyscyplinarna i salomonowy wyrok TSUE. Sąd nie podważył polskich przepisów

Dodano: 26/11/2019 - Nr 48 z 27 listopada 2019

KRAJ [Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów]

Opozycja jest niezadowolona z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który orzekł, że wątpliwości co do działania polskiego sądownictwa powinny być rozstrzygane w Polsce. – Gdyby TSUE stwierdził, że ma kompetencje do meblowania wymiaru sprawiedliwości, to zachwiałoby to porządkiem prawnym w wielu państwach Unii. Można zobaczyć wielkie rozczarowanie na twarzach przedstawicieli opozycji, którzy liczyli właśnie na takie meblowanie – komentuje Tomasz Rzymkowski, doktor nauk prawnych, poseł PiS. Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok w sprawie niezależności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. TSUE uznał, że to Sąd Najwyższy powinien badać jej niezależność oraz to, czy może ona rozpoznawać spory dotyczące przechodzenia sędziów w stan spoczynku. Jeśli uzna, że Izbie Dyscyplinarnej brak niezależności, może przestać stosować przepisy dotyczące rozpatrywania przez tę Izbę sporów o przejście sędziów w stan spoczynku i w efekcie przestać kierować do niej tego typu
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze