Zwyrodnienie jako narzędzie rewolucji

Fallusy i genitalia nadnaturalnej wielkości, obwisłe biusty i monstrualne waginy doczepione do cielistych trykotów imitujących nagość. Kilkunastoosobowa grupa studentów i studentek wrocławskiej Akademii Sztuk Teatralnych w takich kostiumach, przy wtórze religijnych pieśni, zrealizowała spektakl dyplomowy.

Spektaklu nie widziałem, bazuję na tym, co wyczytałem w recenzji Sylwii Kołodyńskiej. Widziałem też zdjęcia. Wynaturzona pornografia, przy której estetyka urbanowego „NIE” to szczyt powściagliwości, została wpisana m.in. w religijny kontekst; ta zbitka już wystarczy. Wrocławska inscenizacja wpisuje się w szereg działań udających sztukę, które tak naprawdę są
[pozostało do przeczytania 58% tekstu]
Dostęp do artykułów: