Burza wokół Trumpa i miliony Kwaśniewskiego

Felieton [Jedziemy]

Próbuję sobie wyobrazić, co by się działo w polskich mediach, gdyby w jednej z najgorętszych spraw politycznych w USA raz po raz przewijały się wątki dotyczące politycznego salonu III RP? Ale wiem już, że nie działoby się nic. W Izbie Reprezentantów trwają przesłuchania dotyczące spółki, w której gigantyczne pieniądze zarabiał Aleksander Kwaśniewski. Poza kilkoma chlubnymi wyjątkami (czapki z głów dla Antoniego Rybczyńskiego) w polskich mediach nikt się tą sprawą nie interesuje. O co chodzi? O to, że w USA trwa kolejny etap politycznej wojny Partii Demokratycznej z prezydentem USA. Po uzyskaniu większości w niższej izbie amerykańskiego parlamentu tamtejsza lewica przeszła do realizacji zapowiedzi z początków prezydentury Trumpa. Pretekstem są relacje Trumpa z nowym prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, a konkretnie treść rozmów telefonicznych, które panowie ze sobą prowadzili. W największym skrócie Demokratom nie podoba się, że Trump miał naciskać na Ukrainę, aby
     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze