Zacisze melomana

Kultura [Muzyka]

Ku nadziei [6/6 gwiazdek] Nick Cave and the Bad Seeds, GHOSTEEN, Bad Seed Zamiast chropowatych gitar, zmian rytmu i nieoczekiwanych wybuchów, do których przez lata przyzwyczaił nas australijski poeta i rockman Nick Cave, na jego najnowszym albumie otrzymujemy delikatne brzmienia syntezatorów i fortepianu. Nie dziwmy się tym zmianom, minęły zaledwie cztery lata od tragicznej śmierci nastoletniego syna Cave’a, a „Ghosteen” to pierwszy album napisany po tym traumatycznym zdarzeniu. To równocześnie najbardziej osobisty i przejmujący krążek artysty, w którym dzieli się swoim bólem, poszukiwaniem spokoju i Boga. Ogrom cierpienia, które w sobie nosił, zamienił tu w arcydzieło.  Muzyka z „Jokera” [5/6 gwiazdek] Hildur Guðnadóttir, Joker (Original Motion Picture Soundtrack) Śledząc w kinach filmowe losy Jokera, na pewno zwrócą Państwo uwagę na mroczną, nastrojową muzykę, która towarzyszy najnowszemu obrazowi Todda Philipsa. Autorką tych przejmujących dźwięków
74%
pozostało do przeczytania: 26%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze