Nowe rekordy, nowi mistrzowie. CZEKAMY NA POWTÓRKĘ ZA ROK W TOKIO

Sześć medali, w tym jeden złoty Pawła Fajdka, zdobyli polscy lekkoatleci w zakończonych w 6 października mistrzostwach świata w Dosze. Plan szefów PZLA, zakładający cztery–pięć krążków został zrealizowany z nawiązką. Stało się tak podczas imprezy, która przejdzie do historii jako najbardziej nietypowe mistrzostwa w historii.

Pod względem wyników była to najlepsza impreza w historii. Niektóre konkurencje stały wręcz na kosmicznym poziomie. Polacy spisali się powyżej oczekiwań. Do historii polskiej lekkiej atletyki przejdzie  ostatni dzień imprezy z fantastycznymi biegami i medalami: srebrem kobiecej sztafety 4x400 m i brązem Marcina Lewandowskiego na 1500 m. Oba
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: