Kościół idzie na Golgotę

Dodano: 03/09/2019

Społeczeństwo [Wywiad]

Dwa lata temu nikt nie mógł przewidzieć, że w naszym kraju znajdzie się tylu ludzi zdolnych do profanacji, bluźnierstw, znieważania kapłanów, aż po czynne ataki na nich. Natomiast ta prawdziwa Polska zawsze była mocna, kiedy umieliśmy się zjednoczyć, uświadamiając sobie siłę płynącą z wiary. Nigdzie ta siła nie promieniuje tak bardzo jak pod Krzyżem – mówi Lech Dokowicz, reżyser, dokumentalista i współtwórca zbliżającego się wydarzenia modlitewnego „Polska pod Krzyżem”. Z Lechem Dokowiczem rozmawia Anna DąbrowskaDlaczego świeckie osoby angażują się w organizację wielkich wydarzeń modlitewnych? Myślę o wszystkich trzech, które współtworzyłeś z Maciejem Bodasińskim. To: „Pokuta Narodowa”, „Różaniec do granic” i teraz – „Polska pod Krzyżem”. Myślę, że jest to konsekwencja doświadczeń, którymi Pan Bóg nas formował przez ostatnie 20 lat: od wyrwania z ciemności grzechu, poprzez formację duchową, bycie mężem i ojcem wielodzietnej rodziny, następnie kilkaset
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze