Onkolog musi być optymistą

MEDYCYNA [Wywiad]

Gdyby przyszło mi zająć się moimi najbliższymi z powodu nowotworu złośliwego, to nie leczyłbym ich poza Polską. W Polsce mamy specjalistów, którzy na światowym poziomie mogą przeprowadzić leczenie praktycznie każdego nowotworu złośliwego – mówi prof. Lucjan Wyrwicz, kierownik Kliniki Onkologii i Radioterapii Centrum Onkologii Instytutu im. M. Skłodowskiej-Curie w Warszawie. Z prof. Lucjanem Wyrwiczem rozmawia Sylwia KołodyńskaŻyjemy w czasach onkofobii. Nowotwory mogą zabijać, ale chyba warto je potraktować jako chorobę, którą się… leczy. Mam rację? Po pierwsze, pamiętać należy, że problem wzrostu zachorowań na nowotwory jest powiązany z sukcesami innych dziedzin medycyny. Rośnie liczba pacjentów uratowanych po zawale serca. Lepsza kontrola chorób metabolicznych, takich jak cukrzyca i jej powikłania, także sprzyjają temu, że pacjent żyje dostatecznie długo, aby mógł zachorować na nowotwór. Dodatkowo unikałbym terminu onkofobia. Nie będę się wymądrzał
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze