Rozkładanie doktryny

Od jakiegoś czasu, ze szczytów Kościoła – a warto to dostrzegać, żeby pamiętać, iż posłuszeństwo w Kościele, choć ma wymiar instytucjonalny, jest to jednak przede wszystkim posłuszeństwo Prawdzie i Jezusowi Chrystusowi – płyną sygnały rozkładu doktryny. I niestety nie jest to przesada. Oto kilka dni temu w wywiadzie dla włoskiego magazynu „Tempi” generał Towarzystwa Jezusowego oznajmił (nie po raz pierwszy zresztą), że diabeł istnieje symbolicznie, a nie jako osoba.

„Diabeł istnieje jako personifikacja zła w różnych strukturach, ale nie osobowo, bo on nie jest osobą, jest drogą działania zła. On nie jest osobą tak jak osobą jest człowiek. Jest drogą, w jaką zło
[pozostało do przeczytania 47% tekstu]
Dostęp do artykułów: