Pamięć narodu

Mogłoby się wydawać, że przynajmniej w kwestii Bitwy Warszawskiej możemy być zgodni. Ponad podziałami! Prawdopodobnie większość Polaków ma wśród swoich dziadków i pradziadków uczestników tego historycznego starcia. W mojej rodzinie walczyli obaj dziadkowie, ojciec i dwóch stryjów (trzeci wcześniej poległ, dalszych krewniaków nie zliczę).

Tych, którzy mieli w swojej genealogii kombatantów strony przeciwnej, jest śladowa ilość. Z tego powodu gdakania profesora Hartmana, powtarzającego retorykę sowiecką i obsadzającego Polaków w roli agresorów, którzy napadli miłujący pokój Związek Sowiecki, puszczam mimo uszu. Trudniej zrobić to ze słowami i czynami liderów
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: