Wolność słowa nie jest tęczowa. Cenzorzy spod znaku LGBT

Teza, że naklejka „Strefa wolna od LGBT”, jest przede wszystkim testem na wolność słowa, potwierdza się na naszych oczach. Wezwania do cenzury, także prewencyjnej, rytualne oskarżenia o faszyzm, a nawet akty agresji fizycznej wyznawców „tęczowej” ideologii dowodzą, że z tolerancją mają problem przede wszystkim jej rzekomi obrońcy.

„Jesteście bandą poje...ych homofobów, których powinno się kur... wyje...ć na inną planetę”, „pie…ni naziści”, „pluję na was”, „skur...syńskie ścierwa” – to tylko niektóre wiadomości, jakie redakcja „Gazety Polskiej” otrzymała od ludzi mieniących się głosicielami tolerancji. Wśród nadesłanych maili były też groźby, które bez problemu można zakwalifikować jako karalne. Jeden z kioskarzy sprzedających tygodnik został zresztą zaatakowany. Na szczęście ani akcja zastraszenia redakcji, ani próba zablokowania dystrybucji nalepek dołączonych do „GP” nie powiodły się.

„Taka cenzura jest śmieszna”
Choć niektórzy liberalno-lewicowi dziennikarze wprost przyłączyli się do prób zablokowania dystrybucji naklejek, to spora część środowiska dziennikarskiego wstawiła się za „GP”, a co za tym idzie – za wolnością słowa. Już w zeszłym numerze informowaliśmy, że Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (CMWP SDP) i jego dyrektor dr Jolanta Hajdasz ocenili, iż działania sądu, który miał wydać decyzję o zablokowaniu sprzedaży naklejek, są naruszeniem zasady wolności słowa porównywalnym do cenzury prewencyjnej. CMWP zabrało jednak też głos w sprawie postępowania Empiku, który nie przyjął do sprzedaży wydania „GP” z naklejką: „Zdumienie budzi [...] próba realnej ingerencji firmy zajmującej się dystrybucją prasy w treści zamieszczane przez gazety, w tym wypadku przez redakcję »Gazety Polskiej«. Jest to praktyka niedopuszczalna. [...] CMWP SDP zwraca uwagę, iż działanie takie stać się może współczesnym rodzajem cenzury prewencyjnej i w demokratycznym ustroju nigdy nie...
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: