Zarządzać wodą. Wyzwanie XXI wieku

Monotlenek diwodoru to wyjątkowo niebezpieczna substancja. Jest głównym składnikiem kwaśnych deszczy. Przyspiesza korozję metali i erozję skał. Substancję znajduje się w komórkach rakowych, a także w niebezpiecznych ściekach przemysłowych. Nawet niewielka ilość monotlenku diwodoru jest w stanie, gdy dostanie się do dróg oddechowych, zabić dorosłego człowieka. Ale jako ludzie nie możemy wytrzymać więcej niż tydzień bez tej substancji. Woda, bo o niej mówimy, to życie.

Jeszcze pół wieku temu wydawało się, że woda jest nieograniczonym zasobem Ziemi. Wielkie oceany, rzeki, lodowce, naturalny obieg życiodajnego płynu na planecie sprawiły, że straciliśmy czujność. Tymczasem problemy z wodą zaczynają się nasilać i stają się coraz bardziej uciążliwe dla ludzi. Również w Polsce.

Symboliczna pietruszka
To kolejny rok, w którym nasz kraj musi mierzyć się z suszą. Według najnowszych statystyk, które przygotowuje Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach, niedobór wody wystąpił we wszystkich województwach i w niektórych uprawach (takich jak kukurydza), odnotowano ten problem nawet w 90 proc. gmin. Największy deficyt wody wystąpił na obszarze Pojezierza Lubuskiego, a obecnie obszar ten został jeszcze znacznie poszerzony o Pojezierze Wielkopolskie oraz o Nizinę Wielkopolską. Duża susza występuje także w Łódzkiem i na Śląsku. Już dzisiaj widać, że tegoroczne plony nie będą wysokie, a to oznacza tylko jedno – konsumentów czeka dalsza drożyzna. – Na razie możemy mówić, że zagrożonych jest 1,5 mln ha upraw. To skala mniejsza niż w ubiegłym roku, ale sytuacja może się zmieniać i pogarszać – mówił w ubiegłym tygodniu minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Nie wiadomo jeszcze, ile będzie kosztowała tegoroczna pomoc dla rolników. W ubiegłym roku na ten cel wydano ponad 2,2 mld zł. To tylko pieniądze, które wyłożyliśmy z naszego budżetu krajowego. Do tego powinniśmy jednak dodać też koszty, które ponosimy jako...
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: