Kamil D. wielkim człowiekiem jest

Pijany Kamil D., znany dziennikarz i jeszcze bardziej znany moralista, uderzył na autostradzie autem w pachołek rozdzielający jezdnię. A internet od razu zalała fala dość ponurych, bo prawdziwych żartów o tym, jak na ten fakt zareaguje polityczne środowisko Kamila D.

Były żarty odnoszące się do kuriozalnego wyroku w sprawie Najsztuba – per analogiam zaprzyjaźniony sąd orzeknie, że to pachołek wtargnął na jezdnię, przekraczając dozwoloną prędkość. Inni sugerowali, że pachołek był z PiS-u, inni – że Kamil nie spożywał alkoholu, a nawet jak pił, to w obronie konstytucji. Przykłady można mnożyć. Najzabawniejszy okazał się ten, który nie usiłował być śmieszny, lecz
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: