Robert Mazurek przebiera w mundur

Dodano: 29/07/2019

Opinie [Misja TVP]

Robert Mazurek swój list do Danuty Holeckiej zaczyna od chwytającego za serce obrazka. Jego latorośl musi zostać odseparowana od telewizyjnych „Wiadomości”, bo konstrukcja materiałów dotyczących polskiego sporu politycznego jest dla młodego umysłu równie niebezpieczna co publikowanie domowych sposobów na produkcję bomby zegarowej lub narkotyków w piwnicy. Cóż zatem jest tak niebezpieczne? Robertowi Mazurkowi nie podoba się materiał dziennikarza, który uznaje za stosowne zwrócić uwagę na jeden z fundamentalnych problemów w sporze politycznym, jaki toczy się na polskiej scenie, a nie jest nazywany po imieniu. W Polsce, o czym Mazurek świetnie wie, toczy się spór pomiędzy dwiema głównymi siłami politycznymi na temat struktury naszej państwowości. Wielokrotnie prezentowany, a jednak nie poddawany krytycznej analizie na łamach „Rzeczpospolitej”, „Dziennika Gazety Prawnej” czy na falach RMF FM pomysł na dekonstrukcję spójności państwa polskiego jest przedmiotem trwającej na
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze