Złotą kurę zarzyna się tylko raz

W ubiegłym tygodniu ponad 26,1 proc. Greków poparło mistrza demagogii, hiperżebraka i ekonomicznego dyletanta. Bo czy można jeszcze trafniej opisać lidera greckich lewaków Alexisa Csiprasa? Co to za czasy, kiedy archaiczni duchem, ale za to młodzi ciałem komuniści mogą na oczach świata nakręcać wielką, szkodzącą własnemu krajowi rozróbę? Ale jeszcze gorsze jest to, że w mocno dotkniętej kryzysem Francji, państwie uznawanym za jedną z kolumn nośnych europejskiego gmachu, na prowadzenie wysunął...
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: