Stulecie Polskiej Policji

Mija sto lat od utworzenia Policji Państwowej. Mocą ustawy z 24 lipca 1919 roku zaczęła działać, w pełni już formalnie, łącząc wcześniejsze formacje, Polska Policja – widomy znak tego, iż Polacy mają swoje państwo, urządzają je po swojemu i jako wolni ludzie dbają także o swoje bezpieczeństwo.

Przez ponad wiek byliśmy pozbawieni suwerenności – a wszelkie służby mundurowe mające utrzymywać porządek publiczny były podległe władzy zaborców. Z nielicznymi wyjątkami, które – tak jak trwająca kilka tygodni władza porządkowa w Warszawie w marcu 1861 roku oddana w ręce Polaków (i konstabli, młodych ludzi zapewniających bezpieczeństwo obywatelom) – były tylko przebłyskami wolnych pragnień na morzu uciskającego aparatu zaborczego. Służby policyjne zaborców z założenia nie dbały bowiem tylko o bezpieczeństwo obywateli, lecz przede wszystkim miały za zadanie utrzymanie w ryzach skorej do buntu duszy polskiej.

Jeśli chodzi o proces odzyskiwania wolności, to punktem symbolicznym stał się, ustanowiony jako Święto Niepodległości, dzień 11 listopada 1918 roku. Ale równie ważne były i inne takty w tej partyturze powrotu suwerenności, pisanej przez powstające z grobu Państwo – widzieć tu możemy a to formowanie polskiego wojska w 1914 roku, a to polskiej bankowości w roku 1917, a to znowuż początki prac Sejmu Polskiego w lutym roku 1919. Na tym tle nie sposób pominąć znaczenia i rangi kolejnego aktu, świadczącego o tym, że stawaliśmy się wolni nie z nazwy jedynie i nie z intencji, ale także na podstawie działań świadczących o budowaniu własnego bezpieczeństwa i dbałości o porządek publiczny: aktu powstania Policji Państwowej. Zapraszamy do lektury specjalnego dodatku tygodnika „Gazeta Polska”, poświęconego tej pięknej rocznicy.
[pozostało do przeczytania -2% tekstu]
Dostęp do artykułów: