Katyński epilog Policji Państwowej II RP. Ostaszków – miejsce kaźni polskich policjantów

Błochin przyjechał do Kalinina. Pociągiem? Specjalnym samochodem? Nie wiem, czy był w mundurze NKWD, czy też nie. Pewnie tak. Wiózł ze sobą walizkę. Jednak nie miał w niej osobistych rzeczy, ubrań, piżamy ani szczoteczki do zębów. Walizka po brzegi wypełniona była niemieckimi pistoletami marki Walther, które miały służyć do wymordowania 6 tys. policjantów więzionych w Ostaszkowie. Rok 1940 to smutna klamra domykająca historię przedwojennej Policji Państwowej.

O te pistolety pytany był – w trakcie prowadzonego w 1991 roku przesłuchania – naczelnik obwodu kalinińskiego NKWD w 1940 roku Dmitrij Tokariew. Tak odpowiadał śledczemu Jabłokowowi, który chciał wiedzieć, jaką broń etatową mieli enkawudziści: „Broń etatową – TT. Ja, co prawda, miałem mały, kieszonkowy pistolet niemiecki Walther. Ale kiedy przyjechali Błochin, Siniegubow i Krywienko, to przywieźli całą walizkę pistoletów. Okazuje się, że pistolety szybko się zużywają. Dlatego przywieźli ich całą walizkę”.

Wyrażenie „szybkie zużywanie się” przejmuje grozą. Tak jak opisy sposobu zabijania policjantów z obozu w Ostaszkowie – wywożonych setka po setce, mordowanych z zimną regularnością, w której trzeba było około dwóch minut na zgładzenie człowieka, by zaraz po nim na miejsce kaźni przywlec następnego Polaka. Zanim jednak doszło do katyńskiego ludobójstwa, w którym poza oficerami Wojska Polskiego i innymi służbami mundurowymi olbrzymią część ofiar stanowili policjanci, musimy się cofnąć do tragicznego września 1939 roku.

Broniąc ojczyzny
2 września nadkomendant Żmudź-Florka organizował obronę Ostrołęki. W Kościerzynie komendant Rozmuszek kierował walką, uzbrajając ludność cywilną. A komendant Przygoda z Rawy Mazowieckiej rozbrajał… czołgi niemieckie. Policjanci walczyli w Warszawie, Rumi, Wejherowie i na Kępie Oksywskiej. Od 3 września polska policja, zgodnie z rozkazem premiera Felicjana Sławoja-Składkowskiego, wycofywała się na wschód....
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: