INSPIRATOR

Panie Robercie, zainspirował mnie pan swoim tekstem i zmieniłem starego rzęcha na nowy model – tymi słowami odezwał się do mnie sąsiad spotkany na straganie. Akurat spoglądałem na czereśnie, więc nie zauważyłem od razu, że wypowiadając te słowa, skierował wzrok na Suzuki Vitarę zaparkowaną obok. Gdy jednak zorientowałem się, że to jego nowy samochód w kolorze piaskowego beżu czy też, jak woli nazywać to producent, Savannah Ivory Metallic, przypomniałem sobie, że pisałem o tym modelu pod koniec zeszłego roku.

– Czyżby tak długo trzeba było czekać na odbiór? – zapytałem. – Nie – odpowiedział sąsiad, a potem dodał, że do kupna Vitary zachęciłem go, pisząc o
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: