Śmierć jest częścią życia

Dodano: 25/06/2019

Felieton [Walka o dusze]

Nie, nie mamy jeszcze w Polsce lobby „cywilizacji śmierci”, a sprawa „małego Szymonka” nie dowodzi kompletnego upadku polskiej medycyny. Niestety wskazuje ona – nie po raz pierwszy – na to, że sprawni gracze medialni są w stanie wywołać moralną histerię, która nie tylko ustawia na baczność szpital, zmusza do działania rzecznika praw dziecka, ale też… kompromituje prawą stronę. Tak, właśnie kompromituje. Dlaczego? Bo wszystkim rozgrzanym do czerwoności sprawą „polskiego Alfiego Evansa” warto przypomnieć, że nieetyczne jest nie tylko nieuprawnione odłączenie od aparatury, ale też uporczywa terapia. Nadchodzi taki moment, gdy pacjenta trzeba odłączyć od aparatury podtrzymującej życie. Śmierć mózgowa, choć budzi kontrowersje filozoficzne, jest powszechnie przyjętym rozumieniem śmierci i jako taka jest wykorzystywana do orzekania konieczności odłączania od aparatury. Tak było w tym wypadku. Lekarze stwierdzili, że chłopiec nie żyje, że krążenie podtrzymuje już wyłącznie
     
55%
pozostało do przeczytania: 45%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze