NIEMODNY OBYWATEL

Uff, jak gorąco! Puff, jak gorąco! Najpierw powoli, jak żółw ociężale, ruszyła maszyna po… drodze ospale. Tak było w przypadku Hondy Civic z silnikiem diesla. Ospale dlatego, że – po pierwsze – jakiś czas temu jeździłem Civikiem z turbodoładowaną jednostką benzynową o mocy 182 KM, która naprawdę ochoczo zabiera do pracy.

A diesel 1.6 w Civicu 4D ma jedynie 120 KM, co skutkuje tym, że japoński kompakt wyposażony w ten motor przyśpiesza wolniej do setki o 1,5 sekundy. A po drugie – w czasie upałów wydaje się, że cały świat pracuje jakby w zwolnionym tempie. No, może poza klimatyzacją, która wyła na najwyższych obrotach, żeby doprowadzić wnętrze samochodu do
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: