Prawdziwa twarz cara

28 czerwca do polskich kin wchodzi głośny film dokumentalny Witalija Manskiego, zatytułowany „Świadkowie Putina”. Po raz pierwszy w dziejach Rosji możemy zobaczyć z bliska kulisy przejmowania władzy i oglądany zza kremlowskiego biurka moment przejścia od czasów smuty do rządów silnej ręki. Zderzenie nowoczesności z głęboko rosyjskimi archetypami władzy i poddaństwa robi piorunujące wrażenie.

Zaczyna się sielankowo – sylwestrowy wieczór 31 grudnia 1999 roku na placu Czerwonym w Moskwie. Leje się szampanskoje, ludzie postsowieccy uśmiechają się do kamer. Ale oto Jelcyn ogłasza swoją praktyczną abdykację. I oświadcza: do czasu marcowych wyborów pełniącym obowiązki
[pozostało do przeczytania 49% tekstu]
Dostęp do artykułów: