Czerwony karnawał

Od końca ubiegłego wieku sporo napisano o rosyjskich kłopotach z tożsamością. A przecież Władimir Putin już dawno odnalazł narodową ideę, zdolną połączyć wszystkich obywateli, od emerytowanych kołchoźników po młodych fanów Spartaka Moskwa. Jej źródłem jest data 4 listopada 1612 r., kiedy to pospolite ruszenie dowodzone przez kupca Kuźmę Minina i księcia Dymitra Pożarskiego zmusiło do kapitulacji polską załogę Kremla. W 2004 r. ówczesny (i dzisiejszy) prezydent Federacji Rosyjskiej ogłosił rocznicę tego wydarzenia Dniem Jedności Narodowej, wypełniając lukę po zniesionym święcie rewolucji październikowej. Aby spopularyzować nową rosyjską ideę, weteran KGB zamówił u Władimira Chotinienki film „1612”, w którym Polacy z upodobaniem palą wsie, mordują bezbronnych i pozdrawiają się sarmackim „Kur... mać!”. W postać okrutnego hetmana z powodzeniem wcielił się... Michał Żebrowski, Polak z krwi i kości. Oczywiście, nasz rodak zrobił to wyłącznie w imię sztuki filmowej, dla podniesienia autentyzmu dzieła.

Wyrastające na polskich ulicach sowieckie symbole mają głęboko osadzone korzenie. Grunt był bronowany i nawożony latami. Odradzający się Festiwal Piosenki Rosyjskiej w Zielonej Górze, „Wstawaj, strana ogromnaja!” w wykonaniu Chóru Aleksandrowa, festiwal filmowy „Sputnik nad Polską”, kanał telewizyjny „Wojna i Pokój”, a od niedawna peerelowska nawałnica wspomnieniowa TVP Kultura... Tylko ignorant twierdzi, że rosyjska kultura nie jest ciekawa. Osip Mandelsztam był wielkim poetą, a Andriej Tarkowski, Paweł Łungin czy Andriej Zwiagincew to naprawdę wirtuozi kina. Co nie zmienia faktu, że narastająca w ostatnich latach rosyjska ofensywa kulturalna posiada drugie dno. Takie rzeczy robi się przed ekspansją gospodarczą i polityczną. Nie chodzi o to, by podbić Polaków piosenkami Ałły Pugaczowej. Chodzi o oswojenie nas z rosyjską duszą, zatarcie „różnic kulturowych”, odbudowę mitu słowiańskiej swojskości i przyjaźni, wreszcie wzbudzenie sentymentu do PRL-u. Poczucie...
[pozostało do przeczytania 26% tekstu]
Dostęp do artykułów: