Służby PRL-u w służbie III RP

Dodano: 12/06/2012

W ostatnich dniach, głównie w ośrodkach władzy, obchodzono 23. rocznicę okrągłego stołu. Warto przy tej okazji przypomnieć, że cień komunistycznych resortów do dziś towarzyszy różnym formacjom Rzeczypospolitej Polskiej. Mimo że rok 1990 miał być przełomem, a zweryfikowane służby specjalne stanowić nową jakość, w praktyce okazało się, że wszystko zostało po staremu. Weryfikacja stała się fikcją, a peerelowscy funkcjonariusze na długie lata umościli się na nowych posadach. „Gazeta Polska” dotarła do dokumentów świadczących, że od 1985 r. w Moskwie odbywały się narady m.in. w Głównym Zarządzie Komitetu Bezpieczeństwa ZSRS, w których uczestniczyły służby wszystkich państw bloku wschodniego. Faktycznie było to przygotowanie do rozmów z „opozycją konstruktywną” i przejęcia władzy. Sygnały do współpracy wysyłali opozycjoniści skłonni do negocjacji z komunistami, czego klasycznym przykładem jest słynny list napisany w 1986 r. przez Stefana Bratkowskiego do sekretarza KC KPZR Michaiła
     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze