Biało-czerwony korowód – radość i duma z polskości

Dodano: 28/04/2019 - Nr 18 z 30 kwietnia 2019

Felieton [Z bliska]

Pamiętam, jak w dzieciństwie godzinami oglądałem wejście pielgrzymek na Jasną Górę.  Mimo że pątnicy nie zabiegali o spektakularne formy, jednak odświętne stroje z łowickiego, z Opoczna, ze Śląska, same w sobie były niezwykle barwne. Przesuwające się przed oczami gromady ludzi, złączone śpiewem, rytmem i celem, dla obserwującego dzieciaka były najpiękniejszym i kompletnym spektaklem. Mam nadzieję, że podobna radość towarzyszyć nam będzie 2 maja, gdy ulicami Warszawy przejdzie fantastyczna patriotyczna parada – Biało-czerwony Korowód. O idei i planach niedawno pisałem na tych łamach, dziś już wiem, że Korowód się odbędzie! Wystartuje z placu Teatralnego o godz. 17.00, a uczestniczyć w nim będzie około 50 grup z całej Polski oraz z Białorusi, Litwy, Ukrainy i Kazachstanu. Z ekipą współorganizatorów, m.in. Andrzejem Paulukiewiczem i Maćkiem Pawlickim, udało się zaprosić pasjonatów, grupy rekonstrukcyjne, zespoły folklorystyczne, cyklistów, cyrkowców, miłośników tradycji
     
47%
pozostało do przeczytania: 53%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze