Biało-czerwony korowód – radość i duma z polskości

Pamiętam, jak w dzieciństwie godzinami oglądałem wejście pielgrzymek na Jasną Górę.  Mimo że pątnicy nie zabiegali o spektakularne formy, jednak odświętne stroje z łowickiego, z Opoczna, ze Śląska, same w sobie były niezwykle barwne. Przesuwające się przed oczami gromady ludzi, złączone śpiewem, rytmem i celem, dla obserwującego dzieciaka były najpiękniejszym i kompletnym spektaklem.

Mam nadzieję, że podobna radość towarzyszyć nam będzie 2 maja, gdy ulicami Warszawy przejdzie fantastyczna patriotyczna parada – Biało-czerwony Korowód. O idei i planach niedawno pisałem na tych łamach, dziś już wiem, że Korowód się odbędzie! Wystartuje z placu Teatralnego o godz.
[pozostało do przeczytania 57% tekstu]
Dostęp do artykułów: