Nie ma chleba, są igrzyska

Dodano: 05/06/2012

Komornicy już pukają Bankructwo największych firm budowlanych oznacza brak wypłat przez kolejne tygodnie, a potem bezrobocie dla tysięcy Polaków i ich rodzin. Mają prawo być wściekli – państwo, angażując ich do priorytetowej inwestycji, nie jest w stanie się z nimi rozliczyć. Co więcej, od faktur, które wystawili, a które wciąż nie zostały zapłacone, muszą odprowadzić podatek VAT. Wiele mniejszych firm, którym NCS lub generalny wykonawca budowy stadionu winny jest pieniądze, teraz nie ma na to środków. Do części pukają już komornicy z żądaniem spłaty zobowiązań wobec urzędu skarbowego. Ile osób zapłaci za stadiony i autostrady bankructwem i bezrobociem? Skala jest jeszcze pewnie trudna do oszacowania i nie sposób dowiedzieć się tego z telewizji. Możemy się domyślać, że tym tysiącom nie będzie raczej bliskie lansowane przez premiera Tuska hasło, że „Polska jest OK”. Bo w tej sprawie dla nich na pewno nie jest.Żniwa dla swoich Ale nie tylko bałagan z
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze