Prokuratura wojskowa a prawo

Nikogo nie powinno dziwić to, że prokuratorzy prowadzący śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej chcą skorzystać z badań eksperta NASA, które podważają wiarygodność raportów dwóch komisji – rosyjskiej MAK oraz polskiej pod przewodnictwem ministra Millera. Prokuratura nie jest jednak klubem dyskusyjnym, lecz organem ścigania. Jak stanowi Ustawa o prokuraturze w art. 2. „Zadaniem prokuratury jest strzeżenie praworządności”. Dlatego nie można ignorować obowiązku wykonywania czynności przez ten organ na podstawie prawa, a więc w zgodzie z tym, co stanowi kodeks postępowania karnego (kpk). Forma „zaproszenie na spotkanie” nie jest prawnie przewidziana. Jeżeli panowie prokuratorzy chcieli nieoficjalnie zaspokoić swoją ciekawość, mogli przyjść na wykład otwarty profesora University of Akron, po którym była przewidziana dyskusja i można było zadawać pytania. Jeśli tego nie uczynili, a za to domagają się obecności pana Biniendy w swoim urzędzie, to należy przypuszczać, że planują jakąś
     
36%
pozostało do przeczytania: 64%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze