Zakopany żywcem! Mord miał ukryć oszustwo

Do Zbigniewa O. należały cenne grunty. Szajka oszustów sfingowała umowę pożyczki, którą mężczyzna rzekomo wziął pod zastaw nieruchomości. Zamierzali bowiem przejąć ziemię. Aby być pewnym, że przekręt się uda, rolnika brutalnie zamordowali. Został żywcem zakopany!

„Właśnie za takie czyny należy orzec takie kary” – stwierdził sędzia, gdy uzasadniał wyrok dożywocia dla Michała S. i Krzysztofa M., którzy zostali skazani za zabójstwo dokonane ze szczególnym okrucieństwem. Okoliczności bestialskiej zbrodni przerażają. Zbigniew O. miał 57 lat, od dziecka mieszkał we wsi na terenie gminy Trąbki Wielkie (Pomorze). Przez niektórych został przedstawiony jako „przedsiębiorca rolny i właściciel kilku nieruchomości”, ale był po prostu rolnikiem, który po śmierci rodziców przejął ojcowiznę: gospodarstwo z kilkoma budynkami i sporo ziemi położonej w doskonałej lokalizacji. Wartość całości to około miliona złotych. Część gruntu właściciel wprawdzie sprzedał, ale nadal posiadał ogromny majątek. W połowie sierpnia 2014 roku Zbigniew O. znikł. Nikt nie wiedział, co się z nim stało. Nie dawał znaku życia. Ci, którzy go znali, wiedzieli, że nie opuściłby gospodarstwa i gdzieś bez słowa wyjechał. Dlatego krewni zgłosili policji zaginięcie Zbigniewa O. Poszukiwania początkowo nie przyniosły żadnego rezultatu. Przez długie miesiące los rolnika pozostawał nieznany. Aż nagle zaczęło się dziać coś bardzo dziwnego. Ktoś rozpoczął starania o przejęcie majątku Zbigniewa O. To był Andrzej K., właściciel lombardu w Gdańsku, który przekonywał, iż udzielił zaginionemu wysokiej pożyczki – ponad 400 tys. zł – a jako zabezpieczenie ustanowiono gospodarstwo dłużnika. Umowę podpisano w biurze notarialnym, a ponieważ wierzytelność nie została spłacona, roszczenia Andrzeja K. są uzasadnione. Pozornie wszystko było w porządku, ale taki przebieg wydarzeń wydał się mocno podejrzany policjantom z Gdańska. Dlatego dokładnie sprawdzili okoliczności udzielenia pożyczki przez Andrzeja...
[pozostało do przeczytania 60% tekstu]
Dostęp do artykułów: