Pamiętam towarzysza, „zanim został dziewicą”

Felieton [Widziane z Brukseli]

Ludzie mówią, że nawet producenci filmowego reality show „Nasz nowy dom”, który pokazuje, jak z ruiny zrobić mieszkaniowe cacko, nie podjęliby się remontu leśniczówki używanej przez... No, właśnie, zgaduj-zgadula! Źle myślę o ludziach, którzy o Polsce, naszej Ojczyźnie, mówią „ten kraj”. Bo to nie jest żaden „ten kraj”, tylko kraj wyjątkowy, bo własny, swój, nasz. I co mam myśleć o politykach takich jak posłanka PO, była minister sportu w rządzie Tuska, Joanna Mucha, która w „Kropce nad i” w TVN24 mówi o trzynastej emeryturze dla „tych ludzi”. Tych ludzi! Właśnie tak! To co? Polscy emeryci są z innej gliny niż pani polityk Platformy? Niby takie pospólstwo dla pani poseł? Jeżeli emerycka „trzynastka” jest dla polityków PO czy Nowoczesnej „ochłapem”, to nie jest to bynajmniej nagły przypływ szczerości czy też nowa jakość w programie i aktywności medialnej PO oraz popierającego ją establishmentu. Wicepremier Elżbieta Bieńkowska mówiła: „Za 6 tysięcy to pracuje tylko
     
38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze