Misja i miska

Felieton [Wrzutka]

Charakterystyczną prawidłowością realnego socjalizmu było, że władza udawała, iż płaci, a ludzie udawali, że pracują. Pęknięta zależność między płacą i pracą nie została nigdy do końca naprawiona. Przy okazji trwającego strajku nauczycieli co i rusz padają sformułowania, że obiektywnie rzecz biorąc, nauczyciele powinni zarabiać lepiej, ale biorąc pod uwagę efekty ich nauczania, są wynagradzani nieźle, nie powiem – za dobrze. Obniżający się poziom wiedzy wśród młodego pokolenia może zatrważać. Żeby być uczciwym, należy przyznać, że efekt finalny nie jest wyłącznie wynikiem kiepskiego wynagradzania pedagogów. Kolejne reformy i zmiany programów zdewastowały szkołę, coraz więcej rozmaitych ferii skróciło efektywny czas nauczania, a rosnące „prawa ucznia”, przy braku większej władzy dla nauczycieli, sprawiają, że nauczenie czegokolwiek graniczy z cudem. Premiowanie przepychania niedouków do kolejnych klas jest zbrodnią. Uczeń, który kończy pierwszą klasę bez umiejętności
     
52%
pozostało do przeczytania: 48%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze