Cyngle, proszek do zębów i złoto

„Bracia Sisters” zaskakują, bo nie są skrojeni podług klasycznej formuły. To nawet nie antywestern, lecz sen o westernie podszyty europejską wrażliwością. Opowieść o rodzeństwie, dwu cynglach pazernego Kontradmirała, o gwałcie i wierności. Eli i Charli, swój chłop i gwałtownik, solidarnie kryją się podczas strzelanin i do czasu posłusznie mordują wyznaczone ofiary. Wciąż myślą o powrocie do matki. No i nie są bezrefleksyjni. Paru protagonistów buntuje się w tym filmie przeciw roli automatów....
[pozostało do przeczytania 60% tekstu]
Dostęp do artykułów: