Budżet zaoszczędził, zapłacił pacjent

Pacjenci płacą więcej

W efekcie nastąpi duży wzrost współpłacenia przez nich za leki refundowane, z poziomu 34 proc. w roku 2011 do ok. 38 proc. w 2012 r. (resztę płaci NFZ). IMS szacuje, iż nowe listy refundacyjne przyniosą NFZ duże oszczędności w leczeniu kilkunastu rodzajów schorzeń. Tylko w pięciu przypadkach NFZ poniesie dodatkowe koszty refundacji związane z obniżką poziomu współpłacenia pacjentów. W 2011 r. chorzy dopłacali średnio 9,28 zł do ceny leku refundowanego. Nowe listy refundacyjne z maja br. podnoszą tę kwotę do poziomu 10,00 zł. Dane te wyglądają szczególnie niekorzystnie na tle innych krajów naszego regionu. Według firmy badawczej Pharma Expert, w Czechach, na Słowacji czy na Węgrzech średni poziom współpłacenia przez pacjentów za leki nabywane w aptekach wynosi ok. 13 proc. Jest więc prawie trzykrotnie niższy niż w Polsce.

Polacy ustawę oceniają źle

Z opublikowanych ostatnio badań MillwardBrown SMG/KRC wynika, że Polacy negatywnie oceniają reformę ustawy refundacyjnej leków. 70 proc. badanych uważa, że ustawa źle działa; 65 proc. ankietowanych uznało, że ceny leków refundowanych zdrożały po wprowadzeniu ustawy; 36 proc. badanych uważa, że w wyniku ustawy dostępność leków dla pacjentów jest mniejsza; zdaniem 54 proc. badanych wprowadzenie „sztywnych” cen leków refundowanych z jednoczesnym zakazem promocji i udzielania rabatów jest niekorzystne dla pacjentów. Jednocześnie 41 proc. badanych sądzi, że zakaz prowadzenia przez apteki działań reklamowych jest niekorzystny dla pacjentów.

Przejrzystość list refundacyjnych

Przedsiębiorcy z Business Center Club zaapelowali do ministra zdrowia o pilne uregulowanie kluczowych dla branży farmaceutycznej kwestii i możliwie jak najszybszą nowelizację ustawy refundacyjnej, nadającą moc prawną powszechnie obowiązującym i wydanym już interpretacjom zawartym w komunikatach ministra zdrowia. Na zmianę...
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: