Zapomniani bohaterowie

Praca Małgorzaty Dygas opowiada historie ponad 20 firm, z których każda może być uznana za polską markę firmową, choć niewiele z nich pozostało w polskich rękach, a niektóre przestały istnieć. W pierwszym rzędzie są to historie rodzinne i dzieje rodzinnych firm. Wśród przykładów dwie gałęzie przybyłego z Austrii rodu Lilpopów – pierwsza związana z pięcioma generacjami znakomitych zegarmistrzów, druga w spółce z Rauem i Evensem tworzyła polską motoryzację.

Przy okazji Lilpopowi zawdzięczamy pionierskie rozwiązanie urbanistyczne – miasto-ogród Podkowę Leśną. Syn słynnego malarza Jana Piotra Norblina został założycielem dynastii producentów brązu słynnej warszawskiej firmy wyrobów metalowych. Blask polskiego srebra zawdzięczamy rodzinie Fragetów, klejnotów – Władysławowi Krukowi. Spadkobiercy tej firmy pozostają aktywni, a Ania Kruk prowadzi znakomity butik w egzotycznym Katarze. Odrodziła się firma Bracia Jabłkowscy, słynąca z założonego w 1914 roku domu towarowego. Ale to wyjątki. Większość starych polskich firm zniszczyła II wojna światowa, a te, które podźwignęły się z ruin, unicestwili komuniści. Swoje trzy grosze dorzuciła też III RP, gdy okazało się, że kapitał ma jednak narodowość, a bez właściciela i szacunku do tradycji firma umiera. W ostatnich latach Wedel zdążył być już firmą amerykańską, angielską, japońską. W słynnych zakładach w Milanówku maluje się jedwabie sprowadzane z Chin. (Mało kto dziś pamięta o gorączce jedwabniczej; uległ jej nawet mój dziadek, sadząc żywopłoty z morw, których smak będzie dla mnie zawsze wspomnieniem dzieciństwa). W książce znajdziemy też historie przedsięwzięć kultowych – jak kolejka WKD, PZU czy Prudential na placu Napoleona, ważne składniki naszej tradycji.

Małgorzata Dygas
Perły, perełki Rzeczpospolitej
Volumen, Warszawa 2019
[pozostało do przeczytania -2% tekstu]
Dostęp do artykułów: