Jak „Pistolero” Mediolan zaczarował. Krzysztof Piątek szturmuje piłkarskie salony

Kariera Krzysztofa Piątka nabrała takiego tempa, że wszystkim piłkarskim ekspertom powoli brakuje słów, by opisać polskiego snajpera. „Bomber” jak strzelał w Genoi, tak z marszu przywitał się z publicznością na San Siro i potwierdził wielkie strzeleckie umiejętności.

Byli wybijającymi się zawodnikami ekstraklasy, ale nie rzucali nikogo na kolana statystykami w bramkach. Nie czarowali publiczności wspaniałą techniką i nadzwyczajnym dryblingiem, ich postura nie przypominała atletów grających w najlepszych klubach świata. Dość niespodziewanie w młodym wieku wyjechali za granicę do mocnych klubów, gdzie ich kariery zaczęły rozkwitać. O kim mowa? Tak, tak, nie mylą się Państwo. O Robercie Lewandowskim i Krzysztofie Piątku oraz o podobieństwach między. A jest ich wiele.

„Bomber” z Dzierżoniowa
Weźmy pod uwagę choćby liczby. W polskiej ekstraklasie w barwach Lecha Poznań popularny „Lewy” strzelił 32 bramki w 58 spotkaniach w ciągu dwóch sezonów. Borussia Dortmund? Podobna częstotliwość – 74 trafienia w 131 spotkaniach. Ale już w zestawieniu strzeleckim w Bayernie Monachium statystyka Lewandowskiego wygląda imponująco – 118 goli w 144 meczach. A jak wygląda na tle wyczynów naszego najlepszego piłkarza Krzysztof Piątek? Trzeba brać pod uwagę, że to dopiero początek przygody „Pistolero” z wielką piłką. Gołym okiem jednak widać, że w znacznie słabszej polskiej ekstraklasie statystyka bramek na mecz i w jego przypadku jest gorsza niż we włoskiej Serie A.
Piątek w barwach Zagłębia Lubin i Cracovii rozegrał 105 spotkań i popisał się dorobkiem 39 bramek. Po przejściu do Genoi, a następnie transferze do Milanu, wschodząca gwiazda polskiego futbolu może poszczycić się średnią 0,91 gola na mecz! Łącznie w 23 meczach Piątek ugodził przeciwników 21 razy. Co nam ta statystyka może mówić? Absolutnie nie to, że Lotto Ekstraklasa jest bardziej wymagająca od niemieckiej czy włoskiej ligi. Rzadko kiedy w ostatnich latach...
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: