Którym fundacjom wolno więcej?

Dodano: 05/02/2019 - Nr 6 z 6 lutego 2019

Felieton [Jedziemy]

Z jakichś powodów środowisko „Gazety Wyborczej” i opozycji totalnej nigdy nie nazywało Jerzego Owsiaka „biznesmenem”. Autorzy i promotorzy ostatniej głośnej publikacji „GW” muszą się na coś zdecydować. „Gazeta Wyborcza”, a w ślad za nią politycy totalnej opozycji, ogłosili, że fakt prowadzenia przez Jarosława Kaczyńskiego spraw fundacji, której jest założycielem, czyni z niego „oligarchę obracającego miliardowym majątkiem” – to słowa Krzysztofa Brejzy, posła PO. Zdaniem innego z polityków PO, Michała Szczerby, Kaczyński to „pragmatyczny, bezwzględny biznesmen”. Z kolei na Twitterze autor tekstu, dziennikarz „Wyborczej” Wojciech Czuchnowski, podał dalej następującą treść: „Z #TasmyKaczynskiego wyłania się obraz, na którym nie ma ideowego polityka, jest biznesmen, który mataczy i wykorzystuje wpływy polityczne, żeby zarobić na Polsce kolejne miliony”. To bardzo ciekawe sformułowania – mają bowiem konsekwencje, których najwyraźniej nie przemyśleli autorzy przytaczanych
     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze