Kapłani opozycji

Pozwolę sobie przytoczyć niegłupią wypowiedź Rogera Scrutona na temat tzw. mowy nienawiści. Jest bardzo adekwatna także do tego, co obecnie dzieje się w Polsce. Otóż uważa on tzw. walkę z mową nienawiści za przypisywanie własnej nienawiści swoim oponentom. Ta pełna hipokryzji sytuacja, gdy ci, którzy piętnują pewne zjawiska, jednocześnie są ich głównymi twórcami czy wręcz beneficjentami, dotyczy nie tylko wspomnianej „nienawiści”. Podobnie jest przy okazji awantury o rozdział władzy i Kościoła.

Tak naprawdę ci, którzy najgłośniej wołają, by zakończyć „sojusz ołtarza z tronem”, właśnie o tym sojuszu marzą. O tym, by Kościół i religia stały się jednością z władzą
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: