Czas Marszałka

Dodano: 29/01/2019

Książka [Powieść historyczna]

O roku ów, kto ciebie widział w naszym kraju…! – wypada zawołać za Mickiewiczem, sięgając po nową powieść Bohdana Urbankowskiego „Gwiazdy rdzewieją na dnie Wisły”, która przenosi nas do pamiętnych dni polskiego lata 1920 roku. Z pamiętników mego ojca wspominam moment nagłego przerwania atmosfery zabaw i flirtów, i przemianę, z dnia na dzień, młodych ludzi w żołnierzy, którzy wyruszyli na jedną z najważniejszych bitew historii. Wielowątkowa powieść rozgrywa się w wielu miejscach i planach – na polach bitew, w sztabach, domach prywatnych, wśród filozoficznych dysput i tajnych operacji. Śledzimy spiski, niedoszłe zamachy. Doprowadzona do końca roku 1923 powieść jest w pierwszym rzędzie książką o Piłsudskim w dniach jego chwały. Jesteśmy z nim w Belwederze, gdy rozmawia z duchami księcia Konstantego i truchłem ostatniego króla, i wśród grobów królewskich na Wawelu, gdzie kiedyś przyjdzie mu spocząć. Jednak na Piłsudskim się nie kończy. Drugim bohaterem pierwszoplanowym
     
65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze