Gra majestatem śmierci

Kluczowym podobieństwem pomiędzy Smoleńskiem a Gdańskiem są świadomie podejmowane przez polityków Platformy Obywatelskiej działania, których celem jest wykorzystanie tragedii i zbrodni do eskalacji napięć i konfliktów wśród Polaków.


Na Bronisława Wildsteina spadły gromy, bo w czasie gali konkurencyjnego tygodnika był łaskaw powiedzieć kilka oczywistych słów o odwracaniu znaczeń i pojęć. Wildstein w mało poetyckich słowach wspomniał o kurtyzanach zatroskanych stanem publicznej moralności. W mediach salonu III RP dostało się również Andrzejowi Zybertowiczowi, który w jednej z „zaprzyjaźnionych telewizji” – jak powiedział kiedyś nieodżałowanej pamięci Andrzej Wajda – rozwinął wątek kreowania „świeckich świętych” przez środowiska, którym z przyczyn politycznych nie bardzo opłaca się odnosić do świętych tradycyjnych. Obydwie wypowiedzi były komentarzem do atmosfery, jaka zapanowała w Polsce po okrutnej zbrodni, której świadkami byliśmy w czasie gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Paradoksalnie polityczne reakcje na tę zbrodnię zabrały nas w rejony, które dobrze znamy z najnowszej historii Polski. Z jednej strony widzimy realną żałobę i szok wszystkich, dla których publicznie zadana śmierć wybranemu w demokratycznych wyborach przedstawicielowi polskiego samorządu jawi się jako atak na wspólnotę narodową, z drugiej widzimy ledwie skrywaną chęć ugrania na tej zbrodni punktów w toczącej się na naszych oczach permanentnej wojnie o władzę nad Polską. Wielu analityków sceny politycznej od pierwszych chwil po tym zdarzeniu prześciga się w interpretacjach, wskazując, że środowisko dzisiejszej „totalnej opozycji” zbuduje na nim swoją strategię polityczną, uznając tragedię z Gdańska za symetryczną względem tragedii smoleńskiej. Sławomir Sierakowski na łamach Onetu twierdzi, że podobieństwa w tych dwóch zdarzeniach kończą się na zaskoczeniu, szoku i symbolicznym na swój sposób w każdym przypadku wymiarze śmierci ofiar. Nie ma...
[pozostało do przeczytania 45% tekstu]
Dostęp do artykułów: