Zamiast węgla atom i więcej OZE. Niezależność energetyczna przede wszystkim

Dodano: 15/01/2019

Gospodarka [Polityka energetyczna]

Projekt polityki energetycznej Polski do 2040 roku (PEP 2040) przewiduje zmniejszenie udziału węgla w bilansie energetycznym Polski z około 85 proc. dziś do 60 proc. już w 2030 roku. Wraz z malejącym znaczeniem czarnego złota nastąpi wzrost wykorzystania OZE (odnawialnych źródeł energii). Cel to wzrost niezależności energetycznej i redukcja emisji CO2. W 2030 r. 27 proc. udziału w bilansie zużywanej energii elektrycznej ma pochodzić z tych źródeł. Położony zostanie większy nacisk na rozwój energetyki wiatrowej wzdłuż Morza Bałtyckiego (tzw. offshore) niż w głębi lądu. Jak wyjaśnił to wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, Ministerstwo Energii nie przewiduje likwidacji farm wiatrowych na lądzie. O ich udziale w rynku decydować ma cena energii. Wzmocniony zostanie również rozwój fotowoltaiki, czyli energii z baterii słonecznych. W 2033 r. ma też pojawić się energia z pierwszej polskiej elektrowni jądrowej o mocy 1–1,5 GW. Od tego czasu co dwa lata oddawany będzie
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze