Ojczym oprawcą Lilianny. Ofiara gry komputerowej

Szymon B. grał na komputerze, ale nie szło mu najlepiej. W złości popchnął 2-letnią pasierbicę. Lilianna uderzyła głową w futrynę – tak mocno, że pękły jej kości czaszki. Dziewczynka zmarła w szpitalu, ale trafiła tam dopiero po dwóch dniach. Za tę zbrodnię zapadł wyrok. Tak bulwersujący, że krytycznie ocenił go nawet… jeden z sędziów!

Proces dotyczący tragedii, która miała miejsce przed dwoma latami w Pile, toczył się przed Sądem Okręgowym w Poznaniu. W grudniu wydany został wyrok, ale orzeczenie nie zapadło jednomyślnie. Wprawdzie parę oskarżonych skazano, ale przedtem dwukrotnie zmieniano kwalifikację przestępstw, za które odpowiadali, a kary były tak łagodne, że wzbudziły wątpliwości nawet w pięcioosobowym składzie orzekającym. „Zostało złożone zdanie odrębne przeze mnie jako sprawozdawcę. Zdanie odrębne na niekorzyść oskarżonych” – stwierdził sędzia Tomasz Borowczak.

25-letni Szymon i Angelika B. byli małżeństwem. Wspólnie wychowywali dzieci kobiety z wcześniejszego związku. Niestety, mężczyzna nie był dobrym ojczymem. Szarpał maluchy, wykręcał im ręce, bił, zamykał w ciemnej łazience. Nie miał litości nawet dla dwuletniej Lilianny. Znęcał się również nad czteroletnią Anastazją i dwa lata starszym Tymoteuszem. Ich matka biernie przyglądała się wyczynom brutala. Aż w końcu doszło do tragedii. 21 marca 2017 r. najmłodsze z dzieci trafiło do szpitala w bardzo ciężkim stanie. Badanie głowy wykazało, że ma krwiaki, a nawet złamane kości czaszki. Angelika B. okłamywała lekarzy, że nie wie, co może być powodem tak poważnych obrażeń. Po śmierci dziecka Prokuratura Rejonowa w Pile wszczęła śledztwo i szybko odkryto koszmarną prawdę.  

Dwa dni wcześniej Szymon B. siedział przed komputerem i próbował poprawiać rekordy w ulubionej grze. Bezskutecznie. Z kolejnymi porażkami narastała złość. Gdy ponownie przedwcześnie pojawił się komunikat „game over”, wpadł w furię. Obok akurat przechodziła Lilianna. Wtedy ojczym...
[pozostało do przeczytania 59% tekstu]
Dostęp do artykułów: