Sędziowie chcą zatkać usta dziennikarzom. Zademonstrowali własną niekompetencję

Dodano: 01/01/2019

KRAJ [Sędziowie, rozliczenia z komunizmem, wolność słowa]

W tym procesie rozstrzyga się, czy sędziowie będą mogli zatkać usta dziennikarzom. Drugiej stronie chodzi o to, by zawalić media, gazety sprostowaniami, wtedy nikt już nie odważy się krytykować sędziów – mówił szef „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz o procesie, jaki wytoczyło mu 38 sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie. Nie spodobał się im autoryzowany wywiad „GP” z premierem Mateuszem Morawieckim. Pełnomocnicy sędziów na sali sądowej zamiast odnosić się do procesu o sprostowanie, woleli snuć opowieść o trwającej nagonce na sędziów i złej atmosferze politycznej. – Wolność słowa jest ewidentnie zagrożona przez sądy w Polsce, które wywodzą się z systemu komunistycznego. Sądy, w których działają funkcjonariusze dawnego systemu albo ich wychowankowie. Najbardziej przerażające jest nawet nie to, że orzekają dawni agenci służb, lecz to, że nowe pokolenie przejmuje od nich maniery. Uważa, że cenzura to coś dobrego – mówił Tomasz Sakiewicz po precedensowym procesie, w którym
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze