Wielki i realny projekt

Dodano: 11/12/2018

Felieton [Z bliska]

Oberwałem z różnych stron, pisząc w ubiegłym tygodniu, że Centralny Port Komunikacyjny może być uskrzydlającą ideą. Pięknoduchy ze zgrozą krzyczą o zabetonowaniu setek kilometrów kwadratowych Matki Ziemi. Rozwój według nich nie polega na powtarzaniu błędów niszczycieli środowiska. Dyskusję z ekologami zostawiam na inną okazję. Tu chcę odnieść się do twierdzeń, że ważniejsze jest wypalenie postkomuny, dokończenie reformy państwa i instytucji publicznych. A właśnie naprawę państwa miałem na myśli, pisząc o budowie CPK. Pomysł budowy portu pojawił się już wcześniej, ale dopiero za rządów PiS, w 2006 r., zamówiono studium wykonalności, które prócz lotniska obejmowało plan sieci szybkiej kolei. Choć w 2012 r. minister Sławomir Nowak utrącił projekt, dziś wracamy do budowy CPK, a jest to inwestycja o skali bezprecedensowej. W centrum kraju powstanie jedno z największych lotnisk w Europie, łączące region z całym światem. We współczesnej Polsce nie było takiego projektu,
     
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze