Koalicja PiS-u z Kałużą

PiS obejmie władzę w sejmiku śląskim. Wszystko dzięki temu, że Wojciech Kałuża zdecydował się na współpracę z partią rządzącą, za co oprócz krytyki spadł na niego ogromny hejt. Nic dziwnego, dla „totalnej opozycji” to nie tylko prestiżowa porażka, lecz także wymierne straty.

Ale w województwie śląskim zaskoczenie może być tylko pozorne. Dlaczego? Ano z tej przyczyny, że PiS zdecydowanie wygrało tam wybory, zdobywając 22 mandaty. Koalicja Obywatelska wprowadziła 20 radnych, więc była pewna rządów na Śląsku. Z pozoru scenariusz dla opozycji był optymistyczny – połączone siły PO, Nowoczesnej, PSL i SLD dawały przewagę jednego mandatu. Wtedy do gry wszedł Wojciech
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: