Klimat zadrwił z białych. Sezon na biel

Dodano: 20/11/2018 - Nr 47 z 21 listopada 2018

Środowisko [Niewidoczny na śniegu, widoczny w trawie]

Przyroda przygotowuje się na nadejście zimy. Drzewa ogołocone z liści przestawione na tryb hibernacji. Migranci już dawno za naszymi granicami. No i niektóre ze zwierząt futrzanych stopniowo bieleją… Tylko po co? To był jeden z moich ulubionych kawałów w pierwszych klasach szkoły podstawowej, który jakiś czas temu odnalazłem na stronie internetowej jeja.pl. „Młody wielbłąd pyta swojego ojca wielbłąda: – Tato, dlaczego mamy takie brzydkie kopytka, a koniki mają takie ładne? – Widzisz, my chodzimy w karawanie i dlatego mamy takie, a nie inne kopytka, żeby nie zakopać się po kolana w piachu. – Tato, a dlaczego mamy taką brzydką, skudloną sierść, a koniki mają taką śliczną, błyszczącą? – Widzisz, my chodzimy w karawanie, a na pustyni w nocy jest -10 stopni, w dzień +40 stopni, i taka sierść chroni nas przed takimi skokami temperatur. – Tato, a dlaczego mamy te dwa garby na grzbiecie, a koniki mają takie gładkie grzbiety? – Widzisz, my chodzimy w karawanie i w tych garbach
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze